Reset Password

Your search results

Średniowieczny Slunj – opowieści z miasta i okolic

25.08.2025 by slrastoke

Author: Tomislav Beranić

Miasto Slunj i jego najbliższe okolice słyną z czterech niezwykle interesujących zabytkowych twierdz, które na razie nie są udostępnione do zwiedzania, ale nie umniejsza to ich intrygi.

TWIERDZA FRANKOPAN W SLUNJ – O krok od dawnej świetności

Jest bardzo prawdopodobne, że twierdza nad rzeką Slunjčicą została zbudowana, a przynajmniej jej budowa rozpoczęła się za czasów hrabiego Iwana V z Krku, ojca słynnego hrabiego Nikoła IV z Krku, który jako pierwszy nosił imię Frankopan. Hrabia Iwan otrzymał od króla Zygmunta Luksemburskiego posiadłości Slunj, Cetin, Klokoč i kilka innych w nagrodę za uwolnienie z niewoli młodej królowej Marii Andegaweńskiej. Królowa Maria i jej matka Elżbieta Bośniacka zostały uwięzione w 1387 roku przez niezadowolonych możnowładców pod wodzą przeora Vrany Jana z Palisny, wspieranych przez bośniackiego króla Tvrtka I. Hrabia Iwan z Krku odpowiedział na wezwanie króla Zygmunta, zebrał wielką armię i oblegał Novigrad niedaleko Zadaru, gdzie więziono królową Marię i jej matkę. Według relacji nie doszło do wielkich bitew. Pełne oblężenie wystarczyło, by przeor Vrany zdał sobie sprawę z beznadziejności swojej sytuacji i zgodził się uwolnić królową w zamian za swobodny przejazd do Bośni.

W ten sposób Slunj trafił w ręce hrabiów Krku, później nazwanych Frankopan, i pozostał w ich posiadaniu przez kolejne 200 lat. Prawdę mówiąc, ród Frankopanów nominalnie zastawił miasto i majątek Slunj hrabiom Zrinskim, mimo że ich nie oddali, co doprowadziło do otwartego konfliktu między obiema rodzinami.

Książę Franciszek Frankopan ze Slunju, chorwacki namiestnik i niestrudzony wojownik w walce z Turkami, był osobą, która przyniosła Slunjowi wielką chwałę. Hrabia Franciszek był synem hrabiego Jerzego III Frankopana i Any Babonić, księżniczki z Blagaju. Niezadowolony z polityki dworu wiedeńskiego i wbrew woli króla Maksymiliana, hrabia Franciszek, wraz z Nikolą VIII Frankopanem z Tržaca, Jurajem IV Zrinskim i innymi chorwackimi arystokratami, poprowadził we wrześniu 1570 roku wyprawę wojenną przeciwko Chorwacji Tureckiej, obszarom po drugiej stronie rzeki Uny. Wyprawa ta zapewniła stabilność Hrastovicy i innych terenów, które były stale zagrożone przez Turków.

Jako ostatni z linii Slunj, hrabia Franciszek zmarł bezpotomnie w wyniku nieudanej operacji na drodze do Morawskiej, gdzie miał poślubić baronową Judit Kereczeny, córkę barona Władysława, jednego z najbogatszych węgierskich dowódców wojskowych.

Poniżej, oprócz kilku linijek o frankopańskiej historii Slunja, pozostawiam Was z możliwością podziwiania twierdzy Slunj, która wkrótce odzyska część swojej dawnej świetności, jeśli renowacja będzie przebiegać w tym tempie.

TWIERDZA FURJAN – Pierwotnie należąca do rodu Frankopanów

Twierdza Furjan jest wymieniana jako własność Frankopanów w średniowiecznym żupie Drežnica, należąca do zamku Tržac, oddalonego o dziesięć kilometrów, po prawej stronie rzeki Korany. Najdłużej żyjąca gałąź rodu, do której należał ostatni Fran Krsto, również została nazwana od zamku Tržac. Hrabia Iwan V z Krku otrzymał żupanię Drežnica pod koniec XIV wieku w nagrodę od króla Zygmunta za uwolnienie chorwacko-węgierskiej królowej Elżbiety z niewoli w Novigradzie koło Zadaru.

Pierwszym z linii hrabiów Frankopanów z rodu Tržac był Bartol IX, wnuk Iwana V i syn Nikoli IV. W rzeczywistości w roku 1499 – czyli 17 lat po śmierci hrabiego Nikoli IV i 13 lat po śmierci jego najstarszego syna Iwana VI, który zgodnie z prawem rodzinnym był patriarchą rodu – ośmiu braci podzieliło między siebie hrabstwo Frankopanów. Bartoł IX otrzymał Bihać, Brinje, Jelovik i kilka mniejszych majątków, oprócz Tržaca.

Hrabia Bartol ożenił się z niemiecką hrabiną Elżbietą von Wallsee i miał z nią pięcioro dzieci: synów Iwana VIII i Nikolę VI oraz córki Barbarę, Jelenę i Dorotę. Według zapisów hrabia Bartol IX został pochowany w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Brinje, „tuż przy ołtarzu”.

Rodzina Frankopanów nie rezydowała w Furjanie. Twierdza służyła głównie celom wojskowym, zbierano tam kontrybucje w naturze, a w razie zagrożenia szukali tam schronienia lokalni wasale. Nie znaleziono żadnych historycznych wskazówek dotyczących daty budowy Furjana, ale pewne jest, że odgrywał on rolę w systemie obronnym od Bihaća do Slunja i Cetina, należącym do hrabiego Jerzego Frankopana, syna hrabiego Iwana VI, bratanka Bartoła.

Twierdza Furjan została zbudowana na szczycie wzgórza nad źródłem Jezerce. Ma kształt zbliżony do elipsy (w rzeczywistości ma siedem stosunkowo prostych murów i jedną dużą wieżę w skrajnie wschodniej części), około 40 metrów długości i nie więcej niż 30 metrów szerokości. Wszystkie te wymiary są przybliżone. Możliwe, że wejście do twierdzy znajdowało się od strony zachodniej, gdzie nadal można zobaczyć otwór wejściowy, nie szerszy niż metr. Możliwe również, że wejście do twierdzy znajdowało się od strony południowo-zachodniej, po schodach i przez mur obronny. Po wschodniej stronie murów, na lewo od dużej wieży, nadal widoczne są strzelnice. Prawdopodobnie istniały również po stronie zachodniej, ale mur został zburzony i możemy się tego jedynie domyślać. W każdym razie strona wschodnia została stworzona, aby wytrzymać atak militarny. Konfiguracja terenu również sprzyjała obrońcom. Przed wieżą, od strony wschodniej, droga dojścia jest znacznie zwężona, co uniemożliwiało atakującym, nadchodzącym od strony wschodniej, szeroki atak. Tak więc, mimo że twierdza znajdowała się na niskim poziomie, trudno było ją zdobyć bez użycia bombardowań.

Nie ma danych o tym, aby twierdza dostała się w ręce Turków, gdy władała nią rodzina Frankopanów, ale istnieją legendy ludowe, że twierdza została nazwana Sokolac na cześć Sokollu Mehmeda Paszy i że przez pewien czas władała nią armia turecka. Pod koniec XVII i na początku XVIII wieku powróciła pod zarząd powiatu, a władał nią kasztelan Mile Matanić.

Niestety, twierdza Furjan jest niedostępna dla zwiedzających i nie podejmuje się znaczących działań, aby ją udostępnić. Wnętrze twierdzy jest tak zarośnięte, że trudno dostrzec mury nawet w czasie, gdy nie ma roślinności. Do dużej wieży można wejść tylko po drabinie, a sięga ona tylko do drugiego piętra, co może być korzystne, ponieważ w przeciwnym razie ktoś mógłby się zranić.

Jadąc od strony Karlovca, po minięciu mostu Korana skręć w lewo, a zobaczysz drogowskaz na Furjan. Jedź krętą drogą. Mijasz Magazyn Napoleona i twierdzę Frankopanów w Slunju. Następnie trzymaj się głównej drogi, a dotrzesz do Donji Furjan. Kieruj się drogowskazem na Gornji Furjan i trzymaj się głównej drogi, tak jakbyś zmierzał w stronę drogi krajowej D1 Slunj-Plitvice. Po minięciu wioski zobaczysz skrzyżowanie w kształcie litery Y, skręć tam w lewo na leśną ścieżkę i jedź jeszcze 800 metrów. Jadąc samochodem, zobaczysz po lewej stronie dużą wieżę twierdzy. Kontynuuj jazdę aż do miejsca po lewej stronie, gdzie możesz zostawić samochód. Stamtąd prowadzi 350-metrowa ścieżka do twierdzy.

KREMEN – Dwa razy w rękach rodu Frankopanów

Twierdza w Kremeniu, położona na grzbiecie wzgórza nad rzeką Koraną i równiną Logorište, której nazwa oznacza „miejsce obozowe”, ponieważ w czasach rycerstwa wojska rozbijały tam obozy w celu zgromadzenia się i przygotowania do bitwy, dwukrotnie znalazła się w rękach rodu Frankopanów. Po raz pierwszy miało to miejsce w 1442 roku, kiedy Stjepan III Frankopan z Modruša kupił twierdzę za tysiąc florenów od Ilki, córki Blaža Kapetanicia, która odziedziczyła majątek po zmarłym mężu Domšie Ladihoviću. Plemię Ladihovićów uważa się za budowniczych twierdzy w Kremeniu, a ich majątek znajdował się w twierdzy. Hrabia Stjepan utrzymywał twierdzę w swoim posiadaniu do 1454 roku, kiedy to przekazał ją szlachcicowi Markowi z Čavy. Zapisano, że hrabia Dujam Frankopan ze Slunja miał w tym majątku poddanych w 1461 roku, więc możemy założyć, że Kremeń powrócił w międzyczasie do rodu Frankopanów i pozostał w ich posiadaniu aż do śmierci chorwackiego namiestnika i hrabiego Franciszka Frankopana ze Slunja. Siostra Franciszka, Ana, która wyszła za mąż za hrabiego Nikolę Oláha-Császára, jako spadkobierczyni brata, przejęła jego majątki i sprzedała Kremeń. Później różni szlachcice chcieli go przejąć, powołując się na wszelkie prawa.

Kremień został poważnie zniszczony podczas wojen z Turkami, mimo że Turcy częściowo go odbudowali i ufortyfikowali, głównie po to, by wykorzystać go jako twierdzę do ataków na Slunj. Jednak nie na długo. Wojska chorwackie zdobyły go ponownie w 1669 roku, ale twierdza nigdy nie odzyskała dawnej świetności i popadła w ruinę i zapomnienie.

Dziś nie sposób znaleźć Kremenia bez mapy i dobrej maczety, nawet w czasie, gdy nie ma roślinności. Jeśli jednak jesteś wystarczająco wytrwały, udaj się do wsi Gornji Kremen i jedź do ostatnich domów. Poproś życzliwych właścicieli domów, aby zostawili samochód na podwórkach i zjedź w dół niegdyś asfaltową drogą. Po około 700-800 metrach dotrzesz do skrętu w prawo, z którego widać dolinę Korany i równinę Logorište.

Twierdza Kremen znajduje się po prawej stronie, choć jej nie widać. Wejdź na szczyt wzgórza po prawej stronie, używając maczet i innych narzędzi, które przyniosłeś ze sobą, a w końcu ujrzysz pozostałości twierdzy.

BLAGAJ

Do Blagaju można łatwo dojechać drogą krajową D1 z Karlovaca do Slunja, którą nazywa się dziś Hrvatski Blagaj. Pięć kilometrów za Veljunem, tuż za długim, prostym podjazdem, znajduje się ostry skręt w prawo w lokalną drogę prowadzącą do Blagaju. Po 300 metrach dotrzecie do kościoła Ducha Świętego.

Zdecydowanie polecam zostawić tu samochód i kontynuować pieszo asfaltową drogą. Zaraz wyjaśnię dlaczego. Po 200 metrach skręćcie w drogę szutrową i trzymajcie się jej. Droga wije się zygzakiem przez las przez kolejne 300 metrów, a następnie wybija z linii drzew przed starą posiadłością, czyli nowym domem wakacyjnym. Kiedy zobaczycie domek na drzewie, który właściciel prawdopodobnie zbudował dla swoich dzieci, będziecie wiedzieć, że jesteście na dobrej drodze. Droga skręca tu w lewo i po kilkuset metrach dotrzecie do twierdzy Blagaj.

Wzdłuż średniowiecznej drogi po prawej stronie znajduje się frontowa część twierdzy, ale jest ona zarośnięta roślinnością. Można ją dostrzec, gdy nie ma roślinności, ale jest ukryta, gdy wszystko zaczyna kwitnąć.

Rodzina de Blagay należy do starej chorwackiej szlachty, której słynna historia sięga początku XIII wieku. Pierwszym znanym członkiem rodziny był hrabia Stjepan zwany Babon i od niego rodzina otrzymała nazwisko Babonić. Posiadali oni majątek Vodice w pobliżu dzisiejszej Hrvatska Dubica i z tego powodu byli często nazywani hrabiami Vodic. Uważano ich za krewnych patrycjuszowskiego rodu Ursini (Babone-Ursini), dlatego w dokumentach często do ich imion dodawana jest łacińska forma ich imienia Ursinus. Zaczęli używać nazwiska de Blagay po założeniu miasta Blagaj nad rzeką Saną. Kilkaset lat później zbudowali tę twierdzę nad rzeką Koraną, która otrzymała od nich nazwę Blagaj, mimo że początkowo nazywała się Turanj. Twierdza ta była ostatnią linią obrony przed zaciętymi walkami z Turkami do końca XVI wieku, kiedy to opuścili ją i przenieśli się do Kranjskiej. Ostatnim członkiem rodu arystokratów Babonić de Blagay był książę Ludwik, który zmarł w Lublanie w 1897 roku.

Ich posiadłości graniczyły z hrabią Frankopanem z Krku, z którym łączyły ich bliskie stosunki rodzinne i zawsze dobre sojusze. Odnotowano siedem małżeństw między tymi dwiema rodzinami.

Cztery księżniczki de Blagay poślubiły hrabiów Frankopana z Krk:

Ursula de Blagay wyszła za mąż około 1290 roku za hrabiego Dujama II z Krk, z którym miała dwoje dzieci, Fryderyka III i Cecylię
Doroteja de Blagay, około 1465 roku wyszła za mąż za hrabiego Marcina II Frankopana, z którym nie miała dzieci
Ana de Blagay wyszła za mąż około 1510 roku za hrabiego Jerzego III Frankopana ze Slunj, z którym nie miała dzieci
Doroteja de Blagay, około 1540 roku wyszła za mąż za hrabiego Nikolę VIII Frankopana, z którym miała czworo dzieci: Gašpara, Stjepana V, Klarę i Ursulę

Trzej hrabiowie de Blagay poślubili księżniczki Frankopan, wszyscy trzej nazywali się Doroteja:

Stjepan de Blagay, poślubił około 1465 księżniczkę Doroteję Frankopan, córkę hrabiego Dujama IV
Ivan Ursinus de Blagay, żonaty ok 1480 księżniczka Doroteja Frankopan, córka hrabiego Jerzego II
Stjepan Ursinus de Blagay, poślubił około 1505 roku księżniczkę Doroteję Frankopan, córkę hrabiego Mihovila

To by było wszystko, jeśli chodzi o historię hrabiów Babonicia de Blagay.

Wróćmy do ruin twierdzy Blagaj. Jeśli jesteś wystarczająco wytrwały i odporny na ciernie i chwasty, uda ci się przedostać do murów starożytnych komnat i sal. Po stronie północnej znajduje się kilka większych otworów, co sugeruje, że mogły tam być okna, a strona wschodnia, zwrócona w stronę drogi, mogła zawierać główne wejście.

Druga część kompleksu fortecznego znajduje się 30 metrów dalej i jest fizycznie oddzielona od pierwszej części poprzez wykucie w skale. Do kanionu rzeki Korany prowadzi ścieżka, co pozwala mi przypuszczać, że główne wejście do fortu prowadziło przez drewniany most wysoko nad drogą. Fort również jest w złym stanie, choć wciąż robi wrażenie, zwłaszcza w jego południowej części, gdzie wciąż widać 15-metrową wieżę obronną, która schodzi do kanionu z poziomu twierdzy.

Korzystając ze szkicu z węgierskiej strony internetowej, wykonałem rysunek przedstawiający możliwy wygląd twierdzy Blagaj, więc zabierzcie go ze sobą, kiedy śmiało będziecie ją zwiedzać. Mam nadzieję, że będzie Wam przydatny i rozpali Waszą wyobraźnię.

Dotarliśmy do części, w której wyjaśniam, dlaczego warto zaparkować samochód ponad kilometr dalej, skoro można łatwo podjechać znacznie bliżej, np. na kilkaset metrów. Powód jest taki, żebyście rozgrzali mięśnie, zanim zdecydujecie się zejść do kanionu Korana, aby zobaczyć pozostałości młyna Mravunac, ponieważ jeśli spróbujecie to zrobić bez wcześniejszej rozgrzewki, z pewnością doznacie zapalenia mięśni.

Pierwszą rzeczą, która jest tu szczególnie interesująca, jest fakt, że